Forum Dyskusyjne

Pełna wersja: Macierzyństwo
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Coraz częściej słyszy się o samotnym macierzyństwie z wyboru.Kobieta nie mając stałego partnera [albo jakiegokolwiek partnera] decyduje się na zostanie matką.

Uważacie, że to dobry pomysł? Posiadanie tylko jednego rodzica nie wpłynie negatywnie na dziecko? Taka kobieta będzie miała jeszcze szansę na sukcesy zawodowe? CZy dziecko nie jest tylko po to by wypełnić pustkę w jej życiu i jednocześnie zaspokoić instynkt macierzyński?
Jestem facetem i dlatego uważam, że nie nam - czyli ludziom, nie tylko mężczyznom - jest oceniać wybory kobiety. A właściwie - wybory innych. Nie widzę powodu, żeby dziecko prowadzone dobrze przez matkę było jakieś gorsze od tego, które mieszkało z ojcem, zwłaszcza, że ojcowie (matki też) nie zawsze są rewelacyjni.
Ja tam nie słyszałam o samotnym macierzyństwie z wyboru i nie znam takich matek. Z dziećmi łatwiej jest we dwójkę, poza tym - rodzenie sobie dziecka w celu samozaspokojenia jakoś mi się nie godzi.
A co za różnica, czy dziecko ma tylko matkę bo matka tak sobie wybrała, czy ma oboje rodziców którzy ciągle się tylko kłócą albo ojciec pije albo cokolwiek i w końcu się rozstają, rozwodzą? Takich sytuacji jest od groma i nikogo to nie dziwi.
Lepiej mieć jednego kochającego rodzica niż dwoje którzy się nie interesują.
Również popieram. Jeśli kobieta chce mieć dziecko i jej to odpowiada oraz ma warunki żeby dziecko utrzymać i wychować, to w czym problem? Adopcja dla samotnych osób również powinna wchodzić w grę bez problemu jak dla mnie.
kobieta moze robic co chce. jak chce dziecko to niech ma
Popieram. Samotna ale zaradna kobieta może zapewnić dziecku lepsze warunki niż niezbyt zgrane małżeństwo.
wITAJCIE
Ja mam taki pogląd, że bycie samotna matką nie jest takie straszne jak kiedys.
kobiety w dzisiejszych czasach radza sobie dobrze i bez męzczyzn.

Kiedyś dziecko bez ojca to był wstyd, teraz ludzie są coraz bardziej tolerancyjni więc te kobiety tez nie tkwia na siłe w związkach by dziecko miało ojca.


Samotych matek jest coraz coraz więcej
Hmm, trudne pytanie. Do tej pory postrzegałam dziecko jako efekt miłości dwojga ludzi, dopełnienie tej rodziny. Mamy z mężem dwójkę wspaniałych dzieci. Mam dobrą pracę, ale mimo to nie wiem czy zdecydowałabym się na samotne macierzyństwo, bo pamiętam, jak trudno mi było po narodzinach pierwszego dziecka i jak ogromnym wsparciem był dla mnie mąż. Podtrzymywał mnie na duchu, pomagał przy opiece nad córeczką, dzięki czemu miałam choć chwilę dla siebie. Dzięki temu nie czułam się przytłoczona i mogłam w domu zostać dłużej. Sytuacja samotnych matek jest na pewno różna, inaczej to wygląda, kiedy ma się odpowiednie zabezpieczenie finansowe. Nie można chyba tego jednoznacznie ocenić. Każdy ma po prostu w życiu inne marzenia i inne priorytety.
Przekierowanie