Zastanawiam się nad kupnem nowego aparatu i może jest tutaj ktoś,kto się zna na sprzętach fotograficznych i mógłby mi polecić jakąś dobrą lustrzankę. Tylko oczywiście taką,żebym nie zapłaciła za nią majątku

Niestety, za lustrzankę raczej zapłacisz majątek, a przynajmniej mająteczek

A to pewnie ma być cyfra, prawda? Nie analog?

Ja jestem zwolenniczką Nikona, a jeśli nie chcesz zapłacić majątku i nie masz ogromnych wymagań, to polecam to, na czym ja zaczynałam, czyli Nikona D40. Używany na allegro kupisz już za 800-900 zł, a jest naprawdę świetny jak na początek.
Ja też polecam Nikony, ewentualnie Canona - choć zwolennicy obu tych marek raczej między sobą walczą o to, które aparaty są lepsze, to mi się dobrze cykało i tym i tym

Nikon D40 to dobry wybór na początek, propsik. Jeśli masz więcej hajsu to D80
