Forum Dyskusyjne

Pełna wersja: Naprawdę takie straszne?:D
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dzisiaj wybrałam się na spotkanie z Panem Animatorem Kultury i mówił, że nie będziemy pracować na wyimaginowanych gimnazjalistach, bo to ciężka grupa.
Wydaje mi się, że posługiwał się krzywdzącymi stereotypami. Czy wy też myślicie, że gimnazjaliści to najgorsze zło tego świata? Moje gimnazjum, z tego co pamiętam, było bardzo udane pod względem dyscypliny - zdarzały się nam przygody, ale nie straszne, a to było tylko gimnazjum rejonowe, nic specjalnego. Ale w sumie jestem o kilka lat starsza teraz, czy coś mogło się zmienić? Pytam tak z przymrużeniem okaOczko
U mnie w gimnazjum było normalnie, zdarzały się jakieś patole, ale bez przesady. Ale teraz coraz częściej słyszę że im młodsze roczniki tym jest gorzej :/
Ja myślę że to wina wszystkich po trochu, że jest jak jest. Rodziców, bo nie mają czasu się zainteresować, nauczycieli i wychowawców, bo coraz częściej widać, jak bardzo im się nie chce. i samych uczniów, bo mogliby sami z siebie się ogarnąć, ale niestety.
Moje gimnazjum jest fajne. Wszyscy mnie lubią i nauczyciele się do mnie uśmiechają. A nawet jeśli ktoś coś złego mówi to dlatego że mi zazdrości.
(06-05-2012 09:07 PM)Roksanka napisał(a): [ -> ]Moje gimnazjum jest fajne. Wszyscy mnie lubią i nauczyciele się do mnie uśmiechają. A nawet jeśli ktoś coś złego mówi to dlatego że mi zazdrości.

Właśnie w innym wątku przeczytałem, że lubisz "piwko ze swoimi ziomkami". I to chyba świadczy trochę o tym, jak wyglądają gimnazja w Polsce.
Wydaje mi się,że gimnazja mają złą renome,ale to tylko dlatego,że uczą się tam (moim zdaniem) jeszcze dośc młode osobniki, którym się wydaje,że są już dorosłe i mogą zwojować świat i wszystko im wolno. Kiedy wychodzi się na korytarz w czasie przerwy w takiej szkole to można zwariowac!
Też myślę,że to kwestia wieku i 'kto głośniej krzyczy tym bardziej jest lubiany'.
Maurycy,co ty w ogole mozesz o tym wiedziec!
Przekierowanie