Humor bez takiego wątku?

Wklejajcie tu najbardziej suche, kwaśne, okropne i żenujące dowcipy, jakie znacie. Ostrzegam, że w większości nie będą śmieszne
rozmawiają dwie sąsiadki na wsi:
-co kumo dostała wasza wnuczka od tego Włocha, co go poderwała?
-powiada, że syfilis.
-a co to jest?
-no nie wiem, ale chyba większe miż mercedes.
-jak to?
-bo mi powiedziała, że na tym to się cała wieś przejedzie...
Emeryt Wiktor G. zauważył, że mając 20 lat kochał wszystkie kobiety. Mając 30 lat kochał już tylko jedną. Mając teraz 70 lat kocha znowu wszystkie. Oprócz tej jednej.
Wrzucajcie swoje ulubione suchary!
co robi blondynka przy wannie?????????? szuka wejścia
Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej. Policjant:
- Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?
Blondynka:
- Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie spóźniona, bo wszyscy już wracają!

TO moje dwa ulubione suchary, uwielbiam je opowiadać swojej dziewczynie, która jest jasną blondynką

Moja żona jest dziennikarką. Żeby sprawdzić czy ludzie faktycznie źle reagują na widok kobiet w burkach sama postanowiła nosić jedną przez tydzień. Już pierwszego dnia została opluta, pobita, grożono jej śmiercią. A to wszystko jeszcze przed wyjściem z domu.
Mnie rozwaliło

Żona mówi do męża:
- Kochanie, marzy mi się, żeby założyć na plażę coś takiego, co sprawiłoby, że wszyscy by osłupieli.
- Łyżwy załóż.
Ale mój ulubiony jest ten:
Przychodzi smok na leśną polanę ze zwierzętami i pyta:
- Nazwisko?
- Niedźwiedź.
- Smok: Wpisuję cię na moją listę. Jutro stawisz się tu na polanie i cie zjem.
- Nazwisko?
- Wilk.
- Smok: Wpisuję cię na listę. Jutro stawisz się tu na polanie i cie zjem.
- Nazwisko?
- Zając.
- Smok: Wpisuję cię na listę. Jutro stawisz się tu na polanie i cię zjem.
- Zając: A można nie przychodzić?
- Smok: Można, wykreślam.
Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczochy, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:
- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
Łysy:
- Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i oglądajmy...
Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy
koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace wale , a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!
Ej, większość to są dobre dowcipy, nie wiem dlaczego w temacie o sucharach

Może każdy ma inne pojęcie sucharu. No, ale to chyba na pewno jest suche:
- Dlaczego ślepe dzieci uwielbiają bułki z sezamem?
-> Bo każda z nich ma napisaną inną historyjkę!