04-28-2012, 11:57 AM
04-28-2012, 04:13 PM
Wiadomo, że ja 
Szczególnie ukochałam "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" od Hey i solową "Karatetykę". Nosowska sprawia, że mam ciarki na plecach. No i koncertowo też genialnie - skromnie ale pięknie, zawsze.

Szczególnie ukochałam "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" od Hey i solową "Karatetykę". Nosowska sprawia, że mam ciarki na plecach. No i koncertowo też genialnie - skromnie ale pięknie, zawsze.
05-05-2012, 04:02 PM
Widzę,że co raz więcej osób stąd wychowało się na Nosowskiej
Poza kilkoma sentymentralnymi utworami z dawniejszych lat [,,Sic" i ,,List"] to ostatnia płyta jednak najbardziej wbiła mi się w życie i często wracam, żeby choć na chwilę oderwać się od monotonii.

Poza kilkoma sentymentralnymi utworami z dawniejszych lat [,,Sic" i ,,List"] to ostatnia płyta jednak najbardziej wbiła mi się w życie i często wracam, żeby choć na chwilę oderwać się od monotonii.
05-15-2012, 06:27 PM
w sumie ostatnia płyta trafia do moich głośników najczęściej. Kobiecy głos, którego nigdy się nie zapomina.
05-16-2012, 10:49 AM
Widzę że nie tylko u mnie najczęściej gra najnowsza płyta
Ale i "pytajnik" jest dobrą i lubianą. W sumie wszystkie są dobre, kwestia tylko częstotliwości odtwarzania


05-17-2012, 09:57 PM
A ja chodziłam na koncerty Heya od kiedy skończyłam 12 lat i powiem Wam, że są strasznie nierówne. Nosowska potrafi zrobić coś fascynującego, a miesiąc później zje.ać cały szoł. Nowe płyty nie podobają mi się z resztą zbytnio. Ostatnia naprawdę fajna to moim zdaniem Music Music. Nosowskiej '8' jest super, ale już Osiecka mi się nie podobała. A co do wokalu... Jest charakterystyczny, ale czy taki genialny, nie wiem.
Słowem - kiedyś bardziej się jarałam, teraz to wszystko wydaje mi się zbyt nierówne. Choć i tak lubię Nosowską jak mało którego artystę czy artystkę w tym kraju
Posłuchajcie różnicy. Nie lubię Chylińskiej za bardzo, ale widać różnice poziomu i kunsztu:
Słowem - kiedyś bardziej się jarałam, teraz to wszystko wydaje mi się zbyt nierówne. Choć i tak lubię Nosowską jak mało którego artystę czy artystkę w tym kraju

Posłuchajcie różnicy. Nie lubię Chylińskiej za bardzo, ale widać różnice poziomu i kunsztu:
05-19-2012, 01:07 AM
Nie mam nic do muzyki, nawet jest fajna, ale teksty mjaą tak okropnie żeńskie, że muszę kontrolować to, ile czasu spędzam z Heyem. Na koncert bym się nie wybrał.
05-26-2012, 10:40 AM
Uwielbiam to wykonanie Nosowskiej i Chylińskiej, jeszcze Nosowska i Przemyk "Kochana" też jest cudowne <3
Ogólnie raczej nie słucham, pojedyncze kawałki tylko, te najbardziej znane jak "Teksański" czy "Moja i twoja nadzieja".
A myślę że nie ma co porównywać Nosowskiej z Chylińską jako tako, bo wykonują ogólnie dwa całkiem różne rodzaje rocka
Ogólnie raczej nie słucham, pojedyncze kawałki tylko, te najbardziej znane jak "Teksański" czy "Moja i twoja nadzieja".
A myślę że nie ma co porównywać Nosowskiej z Chylińską jako tako, bo wykonują ogólnie dwa całkiem różne rodzaje rocka

05-26-2012, 11:25 AM
Dla mnie Nosowska i Hey to takie plumkanie o miłości dla dziewczyn raczej, ale czasem posłucham. Byle nie za dużo. 
