Forum Dyskusyjne

Pełna wersja: Hey i Nosowska
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jeden z najlepszych damskich głosów w kraju (o ile nie najlepszy), dobre teksty, ciekawe rozwiązania muzyczne - ktoś oprócz mnie się zachwyca? : )
Wiadomo, że ja Oczko
Szczególnie ukochałam "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" od Hey i solową "Karatetykę". Nosowska sprawia, że mam ciarki na plecach. No i koncertowo też genialnie - skromnie ale pięknie, zawsze.
Widzę,że co raz więcej osób stąd wychowało się na Nosowskiej Uśmiech
Poza kilkoma sentymentralnymi utworami z dawniejszych lat [,,Sic" i ,,List"] to ostatnia płyta jednak najbardziej wbiła mi się w życie i często wracam, żeby choć na chwilę oderwać się od monotonii.
w sumie ostatnia płyta trafia do moich głośników najczęściej. Kobiecy głos, którego nigdy się nie zapomina.
Widzę że nie tylko u mnie najczęściej gra najnowsza płytaUśmiech Ale i "pytajnik" jest dobrą i lubianą. W sumie wszystkie są dobre, kwestia tylko częstotliwości odtwarzaniaUśmiech
A ja chodziłam na koncerty Heya od kiedy skończyłam 12 lat i powiem Wam, że są strasznie nierówne. Nosowska potrafi zrobić coś fascynującego, a miesiąc później zje.ać cały szoł. Nowe płyty nie podobają mi się z resztą zbytnio. Ostatnia naprawdę fajna to moim zdaniem Music Music. Nosowskiej '8' jest super, ale już Osiecka mi się nie podobała. A co do wokalu... Jest charakterystyczny, ale czy taki genialny, nie wiem.
Słowem - kiedyś bardziej się jarałam, teraz to wszystko wydaje mi się zbyt nierówne. Choć i tak lubię Nosowską jak mało którego artystę czy artystkę w tym krajuOczko

Posłuchajcie różnicy. Nie lubię Chylińskiej za bardzo, ale widać różnice poziomu i kunsztu:



Nie mam nic do muzyki, nawet jest fajna, ale teksty mjaą tak okropnie żeńskie, że muszę kontrolować to, ile czasu spędzam z Heyem. Na koncert bym się nie wybrał.
Uwielbiam to wykonanie Nosowskiej i Chylińskiej, jeszcze Nosowska i Przemyk "Kochana" też jest cudowne <3
Ogólnie raczej nie słucham, pojedyncze kawałki tylko, te najbardziej znane jak "Teksański" czy "Moja i twoja nadzieja".

A myślę że nie ma co porównywać Nosowskiej z Chylińską jako tako, bo wykonują ogólnie dwa całkiem różne rodzaje rocka Uśmiech
Dla mnie Nosowska i Hey to takie plumkanie o miłości dla dziewczyn raczej, ale czasem posłucham. Byle nie za dużo. Duży uśmiech
Przekierowanie