04-25-2012, 09:28 AM
04-28-2012, 11:45 AM
Tibia, hahaha. Grałem w to 15 minut i to było najbardziej zmarnowane 15 minut w moim życiu
A znam typków co nawalają w to na okrągło w dalszym ciągu, chociaż niby największy bum na to już przeszedł.

05-05-2012, 03:34 PM
Jeśli była do bani to raczej nie warto niej pamiętać nawet.
05-17-2012, 01:25 AM
Chińczyk. Nienawidzę, jest nudny. Okropnie. Zaraz po nim wojna i makao. A z komputerowych - nie mogę uwierzyć w fenomen angry birds. No i nie lubię strasznie takich rzeczy typu Saper - są nudne i nietwórcze.
05-17-2012, 04:58 PM
Ja tam lubię wojnę. Nie lubię za to gier hazardowych. Gra jest dla przyjemności i czystej rywalizacji, a hazard przynosi za dużo szczęścia i nieszczęścia, nie bawi mnie spieranie się z losem.
05-18-2012, 08:56 AM
(05-17-2012 04:58 PM)ZwyklaDziewczyna napisał(a): [ -> ]Ja tam lubię wojnę. Nie lubię za to gier hazardowych. Gra jest dla przyjemności i czystej rywalizacji, a hazard przynosi za dużo szczęścia i nieszczęścia, nie bawi mnie spieranie się z losem.
Co ty! W prawie każdej grze hazardowej trochę zależy od ciebie. Np. Black Jacku kasyna mówią swoim krupierom, żeby nie dobierali kart, jeśli mają powyżej 15 punktów. Dlaczego?
